Archiwum zagon rower do roboty
Holender jasny
Autor: | Komentarzy
Ludzie mówili, dużo słyszałem, niby wiem, ale jednak … zaskoczyło mnie. Normalnie Holender mnie zaskoczył. A właściwie to holenderski producent rowerów.
Wiadomo większości z nas, że Holendrzy mają fisia na punkcie rowerów. I to fisia szczególnego, bo nie dość, że przodują w ilości rowerzystów (aktywnych) na jednego mieszkańca (nie biorę pod uwagę krajów azjatyckich, bo tam trochę inne uwarunkowania są dla “rowerowania”), to jeszcze “rowerzysta Panem jest i basta”. Nasi “agenci” donoszą, że w starcia rower + inny środek lokomocji, z reguły winna jest po stronie innego. Czytaj dalej→
Rowery Google
Autor: | KomentarzyChyba nie ma osoby, która korzysta z Internetu i nie wiedziałaby co to jest Google. Dla wielu jest to ikona nowoczesnych technologii. Jednak nie wszyscy wiedzą, że Google ma również inne oblicze. Niekoniecznie związane z internetem. Czytajcie, poznawajcie.
5 pytań do Jerzego Warchałowskiego – przedstawiciela firmy Google Czytaj dalej→
I want to ride my bicycle, too
Autor: | Komentarzy
Się tak złożyło, że w wszechświecie blogowym prawie w tym samym czasie użyty został ten sam kawałek Queenów do zilustrowania różnych spraw. U mnie poszło w kierunku funu z jazdy i nie dania się pogodzie. Dzisiaj podesłano mi linka do posta pod tytułem “I want to ride my bicycle”. Aż nie mogłem uwierzyć, że napisał to człowiek, który jeździ “rowerem i komunikacją miejską”. Zresztą już na początku zaczyna się jak w dobrym thrillerze: “[...] napiszę o moich braciach w niedoli – cyklistach. Proszę państwa, w większości to są bezmyślne chamy. [...]“ Czytaj dalej→
Poznański raport
Autor: | KomentarzyMy tu w Poznaniu jesteśmy oszczędni. W słowach też, więc krótko będzie na temat. Nie chcieliśmy nikomu mówić, ale poznaniacy już dawno odkryli korzyści z rowerowania. I po cichu sobie tak z nich korzystamy i będziemy korzystać dalej.
15 czerwca
Tydzień zaczął się fatalnie dla rowerzystów, pochmurne niebo, zimny wiatr i za chwile nieprzyjemny jesienny deszcz. No a przecież mamy wiosnę…więc rower został w garażu. Czytaj dalej→
Łódź relacjonuje – A kiedy już zaczęło się przejaśniać…
Autor: | KomentarzyTrzy osoby, które w poniedziałek przyjechały do miejsca, w którym obecnie pracuję, na rowerze, wczoraj zrezygnowały z dwóch kółek. Na placu boju pozostałem ja jeden… Ale za to wieczorem niebo zaczęło się przecierać, zapowiadając pogodny następny dzień. Fotografie rowerzystek (i jednego rowerzysty), które nie zraziły się niepewną aurą, na Lodz Cycle Chic.








