<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zagoń Rower Do Roboty &#187; arek</title>
	<atom:link href="http://www.zagonrowerdoroboty.pl/author/arek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl</link>
	<description>Dołącz do nas, dojażdżaj swoim rowerem do pracy i nie tylko.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Aug 2010 17:45:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Bank zaganiający rowery do ciężkiej roboty</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/bank-zaganiajacy-rowery-do-ciezkiej-roboty/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/bank-zaganiajacy-rowery-do-ciezkiej-roboty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 12:48:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmowa z VIP]]></category>
		<category><![CDATA[BGŻ]]></category>
		<category><![CDATA[Lang]]></category>
		<category><![CDATA[Polska na rowery]]></category>
		<category><![CDATA[Szurkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Włoszczowska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=628</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy skończyliśmy wywiad z Małgorzatą Zdzienicką-Grabarz, Dyrektorem Departamentu Społecznej Odpowiedzialności Biznesu i Sponsoringu usłyszeliśmy od niej &#8222;Nawiązując do Waszej akcji ścigania się rowerów i samochodów po mieście, melduję, że ostatnio wygrałam z kolegą na trasie Towarowa &#8211; Plac Trzech Krzyży. Ja na rowerze 14 minut, on autem 16 minut + parkowanie 5 minut i 5 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy skończyliśmy wywiad z Małgorzatą Zdzienicką-Grabarz, Dyrektorem Departamentu Społecznej Odpowiedzialności Biznesu i Sponsoringu usłyszeliśmy od niej &#8222;Nawiązując do <em><a title="Zagoń Rower Do Roboty" href="http://www.youtube.com/watch?v=eQHnFx1vr8A" target="_blank">Waszej akcji ścigania się rowerów i samochodów po mieście</a>,</em> melduję, że ostatnio wygrałam z kolegą na trasie Towarowa &#8211; Plac Trzech Krzyży. Ja na rowerze 14 minut, on autem 16 minut + parkowanie 5 minut i 5 złotych.&#8221;</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Wiemy, że Ty „zaganiasz rower do roboty”. Czy to ten, który stoi w Twoim gabinecie w pracy? <strong></strong><br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz:</strong> Nie, ten rower to prezent od Czesława Langa. Ja się nim tylko chwalę, a jeżdżą na nim koledzy z Banku &#8211; bo który chłopak nie marzy, żeby przejechać się na kolarzówie Czesława Langa… Na co dzień do pracy dojeżdżam ulubionym mieszczuchem. W domu nazywamy go Maybach, bo jest „hand made” &#8211; koła 28” i….automatyczna skrzynia biegów, czyli napęd mój, ale przerzutka zmienia się sama i ma imponujące przyspieszenie. Po lesie i na trasach rowerowych jeżdżę góralem. A poza tym, mamy w domu jeszcze dwa zapasowe holendry, dla przyjaciół i znajomych.<span id="more-628"></span></p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Podobno masz swój pomysł na „zaganianie roweru do roboty”,  chociaż mieszkasz daleko od miejsca pracy?<br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz:</strong> Właśnie &#8211; do niedawna tylko mówiłam, że chcę dojeżdżać rowerem, bo kiedyś to robiłam i było i szybciej i co najważniejsze – przyjemniej: rano &#8211; orzeźwiająca dawka energii, a po pracy &#8211; świetny sposób na odreagowanie. Zaczęłam pracować w Banku BGŻ i nadal narzekałam, że szkoda, że mieszkam tak daleko, że  30 kilometrów to zbyt duża odległość, by ja pokonać dwukrotnie w ciągu dnia itp.Tak było aż do tegorocznej wiosny, do momentu, kiedy zorganizowaliśmy w Banku akcję Rowerem do pracy. Pomyślałam wówczas, że jako inicjatorka jestem wręcz zobowiązana, by stawić  się tego dnia na rowerze w pracy. Bardzo sympatycznie wspominam tę pierwszą podróż do pracy z rowerem. Rozpoznawanie warunków dojazdu okazało się miłym zaskoczeniem &#8211; przekonałam się, że z domu do kolejki mam tylko 5 kilometrów, że w pociągu jest specjalny wagon na rowery, że Koleje Mazowieckie mają świetną promocję: od kwietnia do października psy i rowery przewożą za darmo i że od stacji Warszawa Ochota do biura – to już tylko kilka minut i w dodatku… z góry. Czas przejazdu &#8211; mniej więcej taki sam jak samochodem, a uczucie, jakiego doznaje się zostawiając za sobą samochody w korku &#8211; zna każdy, kto choć raz tego spróbował &#8211; bezcenne. Teraz to, czy jadę do pracy rowerem, czy tylko w jedna, czy w obie strony, zależy od pogody i humoru. W każdym razie – daję sobie luksus wyboru i to jest piękne.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Czy ten Twój pomysł, to nie jest przypadkiem wdrażanie w życie idei komunikacji zintegrowanej?<br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz: </strong>No widzisz… nie pomyślałam, żeby to nazwać, ale – dokładnie tak.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Dlaczego Bank BGŻ postawił w swoich działaniach społecznych na rower? Skąd przekonanie, że to dobry wybór?<br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz:</strong> Wybór nie był przypadkowy. Najpierw była analiza potencjalnych obszarów sponsoringu. Pogłębione spojrzenie na strategię Banku, misję i wizję, grupy docelowe. Postawiliśmy na kolarstwo i rower, bo to sport masowy, dostępny dla każdego &#8211; największe talenty kolarskie wywodzą się głównie z małych, lokalnych klubów. W Polsce kolarstwo to sport o wielkich tradycjach, obecnie potrzebujący wsparcia, ale też niosący w perspektywie wielką obietnicę. To także jeden z nielicznych sportów do wspólnego, rodzinnego uprawiania. Nasza strategia sponsoringowa przyjęta w 2006 r. wytyczyła kierunek, który konsekwentnie realizujemy dobudowując stopniowo kolejne cegiełki, elastycznie przy tym dostosowując nasze działania do tego, co się dzieje wokół.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty: </strong>Opinia jest taka, że raczej promujecie poprzez swoje działania tą bardziej sportową, niż społeczną stronę „rowerowania”?<br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz: </strong>Zgoda, bo 5 lat temu zaczęliśmy od sponsorowania kadry narodowej i kolarstwa jako sportu kwalifikowanego, a także ponad stu profesjonalnych wyścigów kolarskich na terenie całego kraju. Potem doszło budowanie ducha sportowego wewnątrz firmy &#8211; mamy BGŻ Team – grupę zaangażowanych w kolarstwo pracowników, reprezentujących Bank na maratonach mtb, mamy coroczną, integracyjną   imprezę rowerową dla reprezentacji z poszczególnych obszarów całego Banku &#8211; w tym roku mieliśmy już 5 edycję tej imprezy pod patronatem Majki Włoszczowskiej i Ryszarda Szurkowskiego. Współpracujemy z organizatorami maratonów MTB, bo to nie tylko doskonali profesjonaliści gwarantujący imprezy rowerowe najwyższej próby, ale też chyba najważniejsi promotorzy sportu amatorskiego w Polsce, co bardzo doceniamy. Od lat także wspieramy największa masową bezpłatną imprezę rowerową – Święto Roweru w Lubartowie, tegoroczna już XVII edycja przyciągnęła 7.110 uczestników &#8211; i to znów zasługa jednego człowieka Janusza Pożaka &#8211; byłego kolarza, który po zakończeniu kariery wrócił do swojego rodzimego miasteczka i miał marzenie… Siedemnaście lat temu zaczynał od grupki kilkunastu osób. Wielka rzecz! Od roku umacniamy naszą działalność prospołeczną, m.in. jako partner akcji Agory Cała Polska na rower &#8211; mobilizując rodaków do zaprzyjaźnienia się z rowerem. Jesteśmy partnerem policji w promowaniu bezpiecznej jazdy na rowerze pod hasłem &#8222;Jeżdżę z głową!&#8221;.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty: </strong>Ludzie mówią, że dojeżdżaliby do pracy rowerem, gdyby ich pracodawca im w tym pomógł. Jak pracodawcy mogą pomóc w takich inicjatywach i czy Bank BGŻ pomaga swoim pracownikom w tym zakresie?<br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz:</strong> Pomagamy i to chyba naprawdę nieźle. W samej Centrali Banku mamy dla pracowników strzeżony parking rowerowy i dwa prysznice. Zorganizowaliśmy też profesjonalny serwis rowerowy na początek sezonu, żeby każdy pracownik mógł sprawdzić swój rower i zadbać o niego, ale i o swoje bezpieczeństwo na dwóch kółkach. W planach mamy też inne działania wspomagające, ale najważniejszym następnym krokiem do zrobienia jest dobra szatnia.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Oki, bardzo fajnie w tzw. Centrali, a co w Polsce?<br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz:</strong> Bank BGŻ to 5 tysięcy pracowników i 340 oddziałów w całej Polsce. Mamy politykę, by stopniowo pod każdym oddziałem był stojak rowerowy. Ilu pracowników jeździ na co dzień rowerem? Nie mam liczb, ale najważniejsza jest wyraźna tendencja wzrostowa. Cieszę się, że coraz więcej naszych kolegów wybiera rower jako sposób na rekreację i spodziewam się, że coraz więcej będzie też odkrywać, że rower, zwłaszcza latem, to świetna alternatywa dla auta. Mamy też takich kolegów w sieci, którzy zabierają na rower swoich klientów. Jednym słowem rower powoli staje się także naszym narzędziem komunikacji.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> A ile osób z tzw. topu Banku, biorąc przykład z Ciebie, decyduje się na dojeżdżanie rowerem do pracy?<br />
<strong>Małgorzata Zdzienicka-Grabarz:</strong> Jest kilku takich, i to raczej ja wzięłam przykład z nich… No, ale znacznie więcej jest „prospektów”- pewnie tak jak ja kilka miesięcy temu &#8211; trochę się krygują, że daleko, że spotkania na mieście, makijaż… no rozumiesz. Ale przecież wiemy, że to wszystko siedzi w głowie, że jak się raz przeorganizujemy, to na każdą sytuację znajdziemy stosowne rozwiązanie. Nie ma pośpiechu. Takie inicjatywy potrzebują czasu, a skuteczne są tylko wtedy, gdy wynikają z przekonania i z przekonaniem są wcielane w życie. Centralnie należy zapewnić spójną, przejrzystą i długofalowa koncepcję, konsekwentnie się jej trzymać, stwarzać warunki do realizacji i &#8211; na co zwracacie uwagę &#8211; świecić przykładem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/bank-zaganiajacy-rowery-do-ciezkiej-roboty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zagoń BikeOne do roboty</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/zagon-bikeone-do-roboty/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/zagon-bikeone-do-roboty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 09:55:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rowerowe njusy]]></category>
		<category><![CDATA[bikeone]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[wypożycz rower]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=617</guid>
		<description><![CDATA[BikeOne oraz ZagońRowerDoRoboty rozpoczęły współpracę mającą na celu  popularyzację roweru jako przyjaznego środka transportu oraz edukacji uczestników ruchu drogowego. W związku z tym BikeOne przygotował propozycje dla &#8222;zaganiaczy rowerów&#8221;, którzy zechcą skorzystać z ich usług. Warto wybrać się do Krakowa tego lata! BikeOne wprowadził dla klientów krótkoterminowych karnety na 1, 3 i 7 dni, więcej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a title="BikeOne" href="http://www.bikeone.pl/." target="_blank">BikeOne </a>oraz ZagońRowerDoRoboty</strong> rozpoczęły współpracę mającą na celu <strong> </strong>popularyzację roweru jako przyjaznego środka transportu oraz edukacji uczestników ruchu drogowego.<br />
W związku z tym BikeOne przygotował propozycje dla &#8222;zaganiaczy rowerów&#8221;, którzy zechcą skorzystać z ich usług.</p>
<p><strong>Warto wybrać się do Krakowa tego lata!</strong><br />
BikeOne wprowadził dla klientów  krótkoterminowych karnety na 1, 3 i 7 dni, więcej informacji na <a onmousedown="UntrustedLink.bootstrap($(this), &quot;c1663&quot;, event);" rel="nofollow" href="http://www.bikeone.pl/" target="_blank">http://www.bikeone.pl/</a>. A związku z tym informacja dla tych, którzy by chcieli pozaganiać  BikeOne po Krakowie!<span id="more-617"></span><br />
Osoby, które  kupią karnet przez allegro<br />
<a onmousedown="UntrustedLink.bootstrap($(this), &quot;c1663&quot;, event);" rel="nofollow" href="http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=17565165" target="_blank">http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=17565165</a><br />
lub wykupią  abonament bezpośrednio na<a onmousedown="UntrustedLink.bootstrap($(this), &quot;c1663&quot;, event);" rel="nofollow" href="http://bikeone.pl/dowiedz-sie-wiecej/taryfy" target="_blank"> http://bikeone.pl/dowiedz-sie-wiecej/taryfy</a><br />
i powołają się na hasło <strong>&#8222;Zagoń BikeOne Do Roboty&#8221;</strong></p>
<p>otrzymają bonus:<br />
Karnet 1 dzień  +1 dzień gratis<br />
Karnet 3 dni + 2 dni gratis<br />
Karnet 7 dni + 3 dni gratis</p>
<p>Abonamenty, doładowania BikeOne kupione przez strone www<br />
<a onmousedown="UntrustedLink.bootstrap($(this), &quot;c1663&quot;, event);" rel="nofollow" href="http://bikeone.pl/dowiedz-sie-wiecej/taryfy" target="_blank">http://bikeone.pl/dowiedz-sie-wiecej/taryfy</a><br />
będą na hasło<strong> &#8222;Zagoń BikeOne Do Roboty&#8221;</strong> premiowane +30% (abonamet &#8211; liczba dni, doładowanie &#8211; PLN).<br />
Wszystko po wysłaniu maila na bok@bikeone.pl z podaniem daty  wpłaty/wykupienia karnetu/abonamentu/doładowania.</p>
<div><strong>Korzystajcie! Zaganiajcie! Piszcie jak było! </strong></p>
<p>Po wszystkim możecie wyrazić swojej wyrazy &#8222;u-lubienia&#8221; na facebook-u, dołączają do  &#8222;lubków&#8221;  BikeOne<br />
<a rel="nofollow" href="http://www.facebook.com/pages/BikeOne/67988159830" target="_blank">http://www.facebook.com/pages/BikeOne/67988159830</a></p>
<p><a href="http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-content/uploads/2010/07/zdjecie_bikeone1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-621" title="zdjecie_bikeone1" src="http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-content/uploads/2010/07/zdjecie_bikeone1.jpg" alt="" width="596" height="397" /></a></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/zagon-bikeone-do-roboty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>eurobajk</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/eurobajk/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/eurobajk/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Jul 2010 08:38:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmowa z VIP]]></category>
		<category><![CDATA[eurobank]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad VIP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=608</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio znaleźliśmy wpis na facebooku dokonany przez eurobank: &#8222;Wrocławską centralę eurobanku odwiedzili przedstawiciele sekcji ds. rozwoju ruchu rowerowego przy UM Wrocławia. Urząd Miasta planuje akcję promującą dojazdy do pracy rowerem i poszukuje firm przyjaznych rowerzyście. W sumie do centrali eurobanku aż 8% dojeżdża do pracy na rowerze (regularnie lub okazyjnie). eurobankowcy pokonują w ten sposób [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio znaleźliśmy wpis na facebooku dokonany przez eurobank: &#8222;<em>Wrocławską centralę eurobanku odwiedzili przedstawiciele sekcji ds. rozwoju ruchu rowerowego przy UM Wrocławia. Urząd Miasta planuje akcję promującą dojazdy do pracy rowerem i poszukuje firm przyjaznych rowerzyście. W sumie do centrali eurobanku aż 8% dojeżdża do pracy na rowerze (regularnie lub okazyjnie). eurobankowcy pokonują w ten sposób ponad 1060 km dziennie</em>!&#8221;<br />
Postanowiliśmy się dowiedzieć trochę więcej i wprosiliśmy się na krótki wywiad. Odpowiedzi udzieliła nam Barbara Ostrowska, służbowo specjalista ds. innowacji i komunikacji w Euro Banku. Sama określa się, jako &#8222;<em>samozwańczy lobbysta rowerowy, którego stanowisko nie ma nic wspólnego z promowaniem cyklizmu. Zajęłam się lobbingiem na rzecz wprowadzenia udogodnień dla pracowników-rowerzystów, jako że sama zaliczam się do tej grupy</em>&#8221;</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Z jakiego powodu zachęcacie ludzi do przyjeżdżania rowerem do pracy. Czy nie jest to przede wszystkim korzyść dla firmy, bo musi mieć do dyspozycji mniej miejsc parkingowych dla aut?<br />
<strong>Barbara Ostrowska:</strong> Udogodnienia dla rowerzystów są raczej ukłonem w stronę osób, które już dojeżdżają do pracy rowerem, niż zachętą dla tych którzy tego nie robią. Korzyść dla firmy oczywiście jest w postaci zdrowszych i odstresowanych pracowników. Akcja ta nie wpływa na ilość miejsc parkingowych dla aut, gdyż flota eurobanku jest stosunkowo niewielka w porównaniu do liczby pracowników, a każdy samochód i tak musi mieć zagwarantowane miejsce parkingowe.<br />
<span id="more-608"></span></p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Czy posiadacie informacje, jak dużo pracowników wybiera rower, jako sposób na dojazdy do pracy?<br />
<strong>Barbara Ostrowska:</strong> Owszem, już drugi sezon badamy aktywność rowerową naszych pracowników. W tym roku naliczyliśmy 60 osób regularnie dojeżdżających do pracy rowerem i 33 okazjonalnych rowerzystów, co w sumie daje 8% wszystkich pracowników centrali. Szczegółowe wyniki ankiety znajdują się w ankiecie, którą przygotowaliśmy dla UM Wrocław.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Ludzie mówią, że dojeżdżaliby do pracy rowerem, gdyby ich pracodawca w tym pomógł. Poprzez strzeżony parking, miejsce do umycia i przebrania. Jak wygląda to w Euro Banku?<br />
<strong>Barbara Ostrowska:</strong> W zeszłym roku, po przeprowadzeniu wstępnej ankiety Bank postanowił wprowadzić najczęściej wymieniane przez pracowników udogodnienia. W taki sposób zostało wykupione dodatkowe miejsce w parkingu podziemnym w biurowcu przy ul. Św. Mikołaja, gdzie zamontowano stojaki rowerowe. Stojaki pojawiły się również przy drugim budynku banku, przy ul. Karkonoskiej. W obu siedzibach przygotowano pomieszczenia z prysznicami. Dodatkowo wnioskowaliśmy o postawienie stojaków przy Kościele Św. Elżbiety w ramach akcji Urzędu Miasta „wnioskuj o stojak”.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Czy nie jest tak, że poprzez cały szum, który rowerzyści robią wokół siebie, to mogą irytować innych? A ludzie, którzy będą jeździć autem będą czuli się trochę szantażowani?<br />
<strong>Barbara Ostrowska:</strong> Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, bo sama jestem zagorzałą rowerzystką. Nigdy nie miałam i na razie nie planuje zakupu samochodu. Wydaje mi się, że w mieście jest on bezużyteczny.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Jak jest Wasza opinia na temat takich akcji jak nasza, czy one mają sens, czy raczej mogą być traktowane jako chwilowa zabawa?<br />
<strong>Barbara Ostrowska:</strong> Akcje tego typu mają oczywiście sens, ale pod warunkiem, że infrastruktura miasta jest przygotowana na zmasowany atak rowerzystów. W przeciwnym razie mogą tylko zniechęcić świeżo przekonanych. Przedzieranie się między pieszymi, bądź niebezpieczna jazda po poboczu jezdni (w Polsce kierowcy aut nie są niestety przyjaźni rowerzystom), a potem szukanie bezpiecznego miejsca parkingowego nie nastrajają pozytywnie.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> W zeszłym roku mocno zachęcaliście swoich pracowników i nie tylko do udziału w rowerowym maratonie? Po co to? Jaką macie z tego korzyści Wy, a jaką pracownicy?<br />
<strong>Barbara Ostrowska:</strong> To była akcja prowadzona w wyrazie hołdu i szacunku dla pasji naszego kolegi z pracy, który niestety zmarł na raka. Jego pasją, którą podziela wiele osób z banku była jazda rowerem po trasach górskich. Włączyliśmy się do organizacji dwóch maratonów MTB z tych właśnie powodów.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Niedyskretne pytanie na koniec. A ile osób z tzw. topu Euro Banku decyduje się na dojeżdżanie rowerem do pracy?<br />
<strong>Barbara Ostrowska:</strong> Niestety takich statystyk nie prowadzimy. Wyniki ankiety są zbiorcze i trudno powiedzieć ilu z zadeklarowanych rowerzystów to tzw. „top”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/eurobajk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A mnie się marzy rower miejski</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/a-mnie-sie-marzy-rower-miejski/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/a-mnie-sie-marzy-rower-miejski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jun 2010 19:26:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmowa z VIP]]></category>
		<category><![CDATA[Aja]]></category>
		<category><![CDATA[ankiety]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[rower miejski]]></category>
		<category><![CDATA[sekcja rowerowa]]></category>
		<category><![CDATA[Urząd Miasta Wrocławia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=587</guid>
		<description><![CDATA[Na skórzane siodełko VIPa [Very Interesting Person] tym razem posadziliśmy Agnieszkę Matuszczyk, stażystką w Sekcji Rowerowej Urzędu Miasta Wrocław. Agnieszka wspomaga w działaniach na rzecz poprawy infrastruktury rowerowej Oficera Rowerowego, Daniela Chojnackiego. Sama o sobie mówi: &#8222;Z powodu ciekawości do świata i zamiłowania do pytania i słuchania studiuję dziennikarstwo. Z przekory nie dowierzam utartym schematom [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na skórzane siodełko VIPa [Very Interesting Person] tym razem posadziliśmy Agnieszkę Matuszczyk, stażystką w Sekcji Rowerowej Urzędu Miasta Wrocław. Agnieszka wspomaga w działaniach na rzecz poprawy infrastruktury rowerowej Oficera Rowerowego, Daniela Chojnackiego.  Sama o sobie mówi: &#8222;Z powodu ciekawości do świata i zamiłowania do pytania i słuchania studiuję dziennikarstwo. Z przekory nie dowierzam utartym schematom i wszystkim &#8222;nie-da-się&#8221; i próbuję sama. Z nadmiaru energii, silnego indywidualizmu i chyba zachłanności (lepiej na dwóch kółkach niż za jednym) jeżdżę rowerem. Z wielkiego zauroczenia paryskimi <a title="Velib" href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Velibvelo1.jpg&amp;filetimestamp=20070718001042" target="_self">Velibami</a> i na wieść, że rowery miejskie będą także we Wrocławiu, zapukałam do Urzędu Miejskiego i wspieram jak umiem sekcję rowerową.&#8221;</p>
<p><strong>Z</strong><strong>agońRowerDoRoboty:</strong> Agnieszko, na potrzeby swojej pracy licencjackiej przeprowadziłaś pewne badania?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> Tak, byłam doktorem <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Badania dotyczyły poruszania się rowerem po Wrocławiu. W badaniu wzięli udział ludzie, którzy jeżdżą po Wrocławiu rowerem, aczkolwiek korzystają z tego środka transportu w różnych celach. Dojeżdżający do pracy czy na uczelnię, ci, którzy wsiadają na jednoślad jedynie dla rekreacji, a także cykliści, którzy poruszanie się po mieście rowerem traktują jako „sposób na życie”. Przede wszystkim przepytałam ludzi młodych, którzy rezygnują z komunikacji miejskiej i wybierają mniej ograniczony – co do trasy i czasu przejazdu w godzinach szczytu – środek transportu. Byli też nieco starsi, którzy wypełnili ankietę z perspektywy podróży z rodziną: bezpieczeństwo dzieci, odpowiednie ścieżki, parkingi rowerowe. Inna grupa to miłośnicy jednośladu, którzy wybierają tereny zielone bądź te poza miastem.</p>
<p><span id="more-587"></span></p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Na co przede wszystkim zwrócili uwagę ankietowani?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> W ich odpowiedziach pojawiło się dużo uwag co do ilości ścieżek rowerowych, która to skutecznie zniechęcają większość użytkowników do rezygnacji z roweru na rzecz autobusu czy tramwaju.<br />
Braki w infrastrukturze rowerowej we Wrocławiu zostały dość szczegółowo opisane przez badanych. Wymieniali czasem po kilka utrudnień, ale co było fajne to od razu proponowali rozwiązania, często zaczerpnięte z własnych doświadczeń przeżytych zagranicą. W każdym przypadku widać było znajomość problemu i zainteresowanie działaniami na rzecz zmian.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Coś łączyło tych fanów rowerów?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> Część ankietowanych uczestniczy w comiesięcznej „Masie Krytycznej” – akcji organizowanej w każdy ostatni piątek miesiąca, która ma na celu walkę z ignorancją rowerzystów jako uczestników ruchu drogowego. Manifestacja polega na przejeździe przez miasto dużej liczby cyklistów, co często wiąże się ze spowolnieniem bądź zablokowaniem ruchu. Jednakże hasło przyświecające akcji to: „<strong>My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem</strong>”. Działania te mają zwrócić uwagę władz i społeczeństwa na wszelkie utrudnienia i problemy.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Z tego co wspominałaś Twoja praca również porusza temat tzw. „roweru miejskiego”? O co chodzi?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> Trafiwszy na takich znawców tematu, łatwiej było zapytać o rowery miejskie, które na jesień mają być wprowadzone do Wrocławia. Badani dość trzeźwo oceniali ograniczenia (małą liczba rowerów i stacji do ich wypożyczenia), ewentualne zagrożenia (wandale) i słabe punkty projektu (pierwsze pojazdy mają być zlokalizowane w okolicach rynku, a tu ze ścieżkami rowerowymi jest najgorzej). Mimo tego, niemal wszyscy ankietowani wypowiedzieli się entuzjastycznie o projekcie, duża część wyraziła chęć korzystania z takich pojazdów, a ci, którzy odmówili wypożyczenia roweru miejskiego, tłumaczyli się, że posiadają własny. Ponadto duży procent ankietowanych widzi w tym projekcie atrakcję dla turystów; a sami traktują rower miejski jako „koło ratunkowe” dla zatłoczonych ulic w godzinach szczytu.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty;</strong> A ile ankietowanych rzeczywiście zamienia „mechaniczne” środki przemieszczania się na rower?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> Pytanie o zamianę komunikacji miejskiej bądź auta na rower potwierdziło doświadczenie badanych w tym obszarze. Część zaznaczyła warunki pogodowe jako czynnik, który decyduje o wyborze transportu. Inni zauważyli, że pokonanie większych odległości rowerem jest niepraktyczne, stąd przyznali, że w niektórych momentach na pewno wybiorą samochód. Wspomniano też strach przed nieuważnymi kierowcami aut, ale również i inni rowerzyści znaleźli się na tej liście; rowerzyści, którzy swoim zachowaniem na drogach zdradzają nieznajomość przepisów ruchu drogowego.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty;</strong> A czy jest coś co jeżdżący rowerem traktują jaką duży plus tego rozwiązania?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> Wybór jednośladu spowodowany względami praktycznymi (można dojechać szybciej, szczególnie gdy są korki), czy ekologicznymi (zanieczyszczanie powietrza przez pojazdy), czy prozdrowotnymi (wysiłek fizyczny), jest wyborem świadczącym o zainteresowaniu, a zatem i o zapotrzebowaniu na inwestycje związane ze sprawniejszym poruszaniem się po mieście rowerem.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Co sądzisz o naszej akcji? Czy może ona pomóc chętnym do dojeżdżania rowerami do pracy?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> Bardzo mi się podoba Wasza akcja! Przede wszystkim dlatego, że to zaproszenie „wsiądź na rower”, a nie nudnawe wywody o korzyściach płynących z jazdy na rowerze. Każdy może spróbować i przekonać się sam. Poza tym budujecie fajną społeczność. Trudno być markotnym i agresywnym po codziennej dawce ruchu czy satysfakcji, kiedy mija się swobodnie zatłoczone ulice. Mam wrażenie, że największymi przeciwnikami roweru w mieście są ci, którzy zniechęcili się do pedałowania przy pierwszej napotkanej przeszkodzie i do dziś przeklinają rower przykładowo przez jeden wysoki krawężnik.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> W takim razie zakładamy, że Ty na pewno będziesz świętować ustanowiony przez nas Piątek Cykliczny i będzie przykładowo zaganiać rower do roboty?<br />
<strong>Agnieszka:</strong> <strong>Świętować to dobre słowo</strong>. Przeważnie w taki sposób <strong>świętuję też poniedziałki, wtorki i całą resztę tygodnia </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/a-mnie-sie-marzy-rower-miejski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karta dla Zaganiaczy Rowerów?</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/karta-dla-zaganiaczy-rowerow/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/karta-dla-zaganiaczy-rowerow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jun 2010 12:00:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zagon Rower Do Roboty]]></category>
		<category><![CDATA[karta rowerowa BGŻ]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Samcik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=573</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu bank BGŻ wprowadził do swojej oferty tzw. kartę dla rowerzystów. O samej karcie poczytać można na stronach banku, więc my tu się nie będziemy rozpisywać. Bardziej się chcemy skupić na tym czy taka oferta banku może być dla rowerzysty ciekawa i co powinnna zawierać. Swoją wizję na temat tej karty wysnuł również [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakiś czas temu bank BGŻ wprowadził do swojej oferty tzw. kartę dla rowerzystów. O samej karcie poczytać można na <a title="Karta rowerowa BGŻ" href="http://www.bgz.pl/dla_ciebie/karty/karta_rowerowa.html" target="_blank">stronach banku, więc my tu się nie będziemy rozpisywać</a>.   Bardziej się chcemy skupić na tym czy taka oferta banku może być dla rowerzysty ciekawa i co powinnna zawierać.</p>
<p>Swoją wizję na temat tej karty wysnuł również Maciej Samcik &#8211; główny specjalista ds. krytykowania instytucji finansowych <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  <a title="Blog Macieja Samcika" href="http://samcik.blox.pl/2010/05/Rowerowa-karta-banku-BGZ-czyli-potencjal.html" target="_blank">Pisze u siebie na blogu między innymi</a>:<br />
<em>Karta powinna być instrumentem budowania społeczności, gromadzenia rowerzystów wokół banku BGŻ. Każdy posiadacz roweru powinien mieć możliwość zamieszczenia na „plastiku” wizerunku swoich dwóch kółek. Karta powinna też uprawniać do udziału w specjalnie organizowanych, być może sponsorowanych przez BGŻ, wydarzeniach rowerowych: rajdach, wyścigach, wyprawach turystycznych.&#8221;</p>
<p><span id="more-573"></span></p>
<p></em></p>
<p>Czy aby na pewno rowerzyści potrzebują umieszczać na karcie foto swojego roweru? Jeżeli już to raczej siebie wraz z rowerem. I dlaczego od razu mają być imprezy sponsorowane przez bank? Mogą, czemu nie. Ale to chyba nie jest wymóg i warunek konieczny dobrej oferty dla rowerzystów.</p>
<p><em>Członkowie ekskluzywnego BGŻ-owego klubu powinni otrzymywać specjalny, lifestyle’owy biuletyn, brać udział w organizowanych przez jego redakcje quizach i konkursach. Bank mógłby organizować dla członków klubu spotkania ze sponsorowanymi przez siebie kolarzami lub teamami kolarskimi. Do wykorzystania są też współczesne narzędzia budowania i „zarządzania” społecznością: Facebook, Blip, blogi, wideoblogi.</em></p>
<p>Łoł, tu już jest na bogato. Pojawia się eksluzywność, life style, quizy. Imprezy z kolarzami. A tak na serio, to czy aby na pewno ludzie, którzy chcą jeździć na rowerze muszą się spotykać z kolarzami? Chyba nie. Może lepiej zasugerować bankowi, aby wspierał tworzenie tras rowerowych, stawianie parkingów rowerowych. Może zacząłby prace nad ideą zintegrowanego transportu miejskiego, gdzie będzie miejsce dla rowerów, aut, motorów, komunikacji miejskiej. Gdzie będzie można podjechać rowerem na parking rowerowy a dalej np. tramwajem, pociągiem. To będzie miało większy sens i korzyść dla przeciętnego rowerzysty. I taką społeczność budować i wspierać. Społeczność korzystających z rowerów.</p>
<p><em>Tym wszystkim posunięciom powinna towarzyszyć kampania reklamowa, by jak najszybciej zbudować wokół projektu odpowiednio dużą masę krytyczną. Dobrze byłoby zaprząc do współpracy zarówno „starych” mistrzów, jak Szurkowski, czy Lang, jak i obecne gwiazdy polskiego kolarstwa, jak Sylwester Szmyd, który musi być autorytetem dla każdego, kto wsiada na rower nie tylko po to, by udać się nim na zieloną łączkę. Takie asy poinny być ambasadorami banku i klubu zbudowanego wokół kolarskiej karty kredytowej. Pamiętacie co wyrabiał Szmyd na piekielnej górze Mont Ventoux?</em>&#8221;</p>
<p>Na rynku faktycznie brakuje czegoś fajnego dla rowerzystów. A przecież to dosyć liczna grupa. Właściwie każdy może być rowerzystą. Skoro dla kierowców i kierowniczek jest karta (żeby to jedna), która umożliwia im kupowanie taniej benzyny, zbieranie punktów, itd. Pytanie tylko czy trzeba aż tak odnosić się do zawodowego kolarstwa, czy jednak raczej do amatorów &#8230; jazdy rowerem. No chyba, że pan Maciej robi ukłon w stronę innej części Grupy Agora, czyli Sport.pl. A ta właśnie redakcja sportowa mogłaby zyskać na tak właśnie budowanej strategii komunikacji marketingowej. Pytanie przy okazji &#8222;Panie Macieju a czy Pan jeździ rowerem? I czy może np. do pracy Pan dojeżdża?&#8221;</p>
<p>Wracając jednak do karty, to pytanie do Was, Zaganiaczy Rowerów, czego oczekiwalibyście od konta/karty kredytowej skierowanej właśnie do Was? Może powiedzmy bankom czego chcemy a wygra ten, kto zrobi to najszybciej i najlepiej.</p>
<p>Nam w każdym razie marzyłaby się oferta z:</p>
<ul>
<li>bonusami na zakupy w sklepach rowerowych</li>
<li>ubezpieczeniem AC i OC dla rowerzysty</li>
<li>ubezpieczeniem od kradzieży/zniszczenia roweru</li>
</ul>
<p>Bardzo przepraszam pana Macieja, ale zaganiam rower do roboty i trochę próbuje sił w górach, jednak wcale mi nie jest źle z tym, że nie znam Sylwestra Szmydta. I jakoś mogę bez tego jeździć na rowerze. No chyba jednak, że nie? <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/karta-dla-zaganiaczy-rowerow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aby zaganianie rowerów było masowe</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/aby-zaganianie-rowerow-bylo-masowe/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/aby-zaganianie-rowerow-bylo-masowe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 13:22:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmowa z VIP]]></category>
		<category><![CDATA[gadzinowski]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacyjna trepanacja czaszki]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=557</guid>
		<description><![CDATA[Tym razem na skórzanym siodełku w sekcji VIP [Very Interesting Person] mamy Jacka Gadzinowskiego, znanego z tego, że jest &#8230; znanym blogerem. Jacek prowadzi bloga pod znamieną nazwą Komunikacyjna Trepanacja Czaszki. Przeprowadzał pierwszy blogowy wywiad z Lechem Wałęsą, miał wyłączność na publikowanie w internecie wiadomości z procesu zawierania ugody między Grupą BRE a jej Klientami. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tym razem na skórzanym siodełku w sekcji VIP [Very Interesting Person] mamy <a title="O Jacku Gadziniowskim" href="http://www.gadzinowski.pl/jacek-gadzinowski/" target="_blank">Jacka Gadzinowskiego</a>, znanego z tego, że jest &#8230; znanym blogerem. Jacek prowadzi bloga pod znamieną nazwą <a title="Gadzinowski.pl" href="http://www.gadzinowski.pl/" target="_blank">Komunikacyjna Trepanacja Czaszki</a>. Przeprowadzał pierwszy blogowy wywiad z Lechem Wałęsą, miał wyłączność na publikowanie w internecie wiadomości z procesu zawierania ugody między Grupą BRE a jej Klientami. Jakiś czasem temu on wziął nas na przesłuchanie a teraz vice versa <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Jacku, jakiś czas temu przepytywałeś nas na okoliczność Tygodnia Odpoczynku dla Samochodów, teraz my chcemy przepytać Ciebie. A ju redi?<br />
<strong>Jacek:</strong> Dajemy… trzeba rozruszać towarzystwo do większej aktywności. Ruszać te 4 litery!</p>
<p><span id="more-557"></span></p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Z badań, które przeprowadził partner akcji, firma TNS OBOP, wynika, że posiadasz umiejętność jazdy na rowerze w 94%, w 47% jechałeś na rowerze w ostatnim miesiącu, ale już tylko w 9% dojeżdżałeś do pracy. Co Ty na to?!<br />
<strong>Jacek:</strong> Stwierdzenie „umie jeździć na rowerze” jest określeniem umiejętności ogólnej. To że na rowerze jechałeś np. 20 lat temu, też kwalifikuje Cię do tej grupy. Natomiast złożenie deklaracji, że aktywnie spędzam czas, ruszam się czy dojeżdżam w ten sposób do pracy to pewna odważna deklaracja. Te 9% można uznać za dobry wynik, jak na stan polskiej skłonności do ruszania się, czy uprawiania czynnie sportu. Mogę zaryzykować wręcz twierdzenie, że to liczba zawyżona. Prawdziwa liczba może być znacznie niższa, o wiele bardziej wolimy siedzieć w autobusie, samochodzie. Bo jest ciepło, wygodnie, bez wysiłku. A przy okazji poobżerać się. Stąd później tyle spasionych ludzi…</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Margaret Thatcher przypisuje się następującą wypowiedź &#8222;jeżeli masz 30 lat i wciąż jeździsz do pracy rowerem, to znaczy, że ci się nie udało&#8221;. Jakie jest Twoje zdanie?<br />
<strong>Jacek:</strong> Czasy yuppies i Margaret Thather dawno minęły. Nawet torysi stali się ekologiczni, prospołeczni i wspierają „wrażliwość społeczną” – znak czasu. Dzisiaj wyznacznikiem statusu nie jest tylko to czym się otaczasz czy ile przedmiotów posiadasz, ale to jak dbasz o siebie, jak żyjesz, jaki jest stan Twojego umysłu i czy jesteś zdrowy. Nie sztuką jest dużo pracować, kosztem zdrowia. Sztuką jest tak pracować, by mieć czas także na aktywność i zadbanie o zdrowie. A co zdrowsze od ruchu fizycznego? Co lepiej przygotowuje do efektywnej pracy jak nie ruch? Jak lepiej zadbać o środowisko naturalne? Właśnie, np. dojeżdżając do pracy rowerem, mądrzej odżywiając się, dbając o swoje otoczenie i społeczność lokalną.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Ludzie nam mówią, że dojeżdżaliby do pracy rowerem, gdyby ich pracodawca mi w tym pomógł. Poprzez strzeżony parking, miejsce do umycia i przebrania. Myślisz, że pracodawcy nie robią tego, bo nie chcą, czy też może nie wiedzą o takich potrzebach?<br />
<strong>Jacek:</strong> Z wieloma pracodawcami można dość do porozumienia, wielu pracodawców wręcz wsparłoby takie aktywności pracowników. Pytanie, czy pracownicy wychodzą z takimi inicjatywami. Uwa żam, że w wielu firmach działy HR czy „zasobów ludzkich” z chęcią zaangażowałyby się w to, by poprawić środowisko pracy. Wielu szefów firm, także uprawia aktywnie sport – więc docenia aktywność pracowników. Pracownik który nie widzi nic poza praca, nie jest aktywny… czegoś mu brakuje.<br />
Więc podpowiedziałbym – więcej odwagi w kontaktach ze swoim pracodawcą. A jeśli się jest szefem, radziłbym więcej zauważania aktywności pracowników.  <strong>Jeśli szef nie chce wspierać aktywności pracowników, pytanie czy to zdrowe miejsce pracy?</strong> Odpowiedz zostawiam każdemu zainteresowanemu.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Teraz zapytamy o siebie. Co byś nam poradził, abyśmy z naszą misją mogli dotrzeć do szerokiego grona, a w szczególności pomóc w uzmysłowieniu potrzeb pracowników ich pracodawcom?<br />
<strong>Jacek:</strong> Kluczem jest dotarcie dwutorowe. Nie tylko do szefów, pracodawców, ale także do osób odpowiedzialnych za zasoby ludzkie oraz zarządzania kadrami. W wielu firmach, to właśnie te komórki czy działy decydują o tym jak rozwijane są kadry i jak rozwijana jest atmosfera pracy. Odpowiedzialny pracodawca w dzisiejszych czasach dba o pracowników, angażując się tak by praca była przyjemnością a nie mitręgą. Prasa, konferencje i organizacje branżowe – pracodawców oraz zarządzania kadr. Cały czas nie zapominając o tym, jak podpowiedzieć pracownikom sposób rozmowy z pracodawcą. Więcej tutaj postawiłbym nacisku na komunikację. Oczywiście wspierając cały czas aktywność samych zainteresowanych, jeśli pracowniczy nie będą bardziej aktywni, niewiele się zmieni. Materiały dydaktyczne, artykuły, przykłady pozytywne firm które zmieniły się… to wszystko działa na wyobraźnię ludzi i motywuje ich do większej aktywności.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> To sobie zostawaliśmy na deser. A co w ogóle myślisz o naszej akcji? Czy ona ma sens?<br />
<strong>Jacek:</strong> Jeśli nie miałaby sensu, nie poparłbym jej na blogu <a href="http://www.gadzinowski.pl">www.gadzinowski.pl</a> Popieram ja gdy, jeżdżę czynnie, na bliskie i średnie dystanse po mieście czy też w weekendy do Kampinosu. Odkładam kasę na drugi rower, na szosówkę, by trochę bardziej nad kondycją popracować. Mam taki plan długoterminowy, że kiedyś będę w stanie stanąć do zawodów triathlonowych. To najlepsza inwestycja w siebie.<br />
To było ode mnie… a myśląc o akcji. Tak, ta akcja ma sens. Nie ważne ile ludzi wsiądzie jutro na rower, ważne by zaczęli myśleć o swoim zdrowiu, miejscu w którym pracują i o swoim otoczeniu. Nikt za nas tego nie zrobi, jeśli sami o siebie nie zadbamy. Zmiana mentalności to długotrwały proces zmian „komuny mentalnej” w głowach Polaków. Właśnie tylko takie akcje mogą tego dokonać. Oddolne, samoistne, bliskie naszym codziennym sprawom. <strong>Dlatego 3mam kciuki by za 5-10 lat, dojeżdżanie do pracy na rowerze, było masowe a nie było tylko fanaberią.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/aby-zaganianie-rowerow-bylo-masowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPhone to dobra rzecz dla Zaganiacza Roweru</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/iphone-to-dobra-rzecz-dla-zaganiacza-roweru/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/iphone-to-dobra-rzecz-dla-zaganiacza-roweru/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 13:44:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zagon Rower Do Roboty]]></category>
		<category><![CDATA[gps motion x]]></category>
		<category><![CDATA[GPS na rower]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[rejestracja trasy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=545</guid>
		<description><![CDATA[Od razu bez bicia przyznaję, nie wiem jak z innymi smarfonami jest, bo nie sprawdzałem. Tekst będzie więc tendencyjny. iPhone rządzi, iPhone radzi, iPhone nikt (no prawie) Cię nie zdradzi! Już jakiś czas temu odkryłem, iż na jabłkofon jest wiele fajnych nikomu niepotrzebnych aplikacji. Ale wśród nich znajdują się i perełki. Za taką perełkę uważam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od razu bez bicia przyznaję, nie wiem jak z innymi smarfonami jest, bo nie sprawdzałem. Tekst będzie więc tendencyjny. iPhone rządzi, iPhone radzi, iPhone nikt (no prawie) Cię nie zdradzi!</p>
<p>Już jakiś czas temu odkryłem, iż na jabłkofon jest wiele fajnych nikomu niepotrzebnych aplikacji. Ale wśród nich znajdują się i perełki. Za taką perełkę uważam appkę GPS Motion X. I nie ma co się ociągać, trzeba ściągnąć od razu wersję płatną.<span id="more-545"></span></p>
<p><a href="http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-content/uploads/2010/06/GPS_Motoion.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-550" title="GPS_Motoion" src="http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-content/uploads/2010/06/GPS_Motoion-300x225.jpg" alt="" width="239" height="144" /></a>Podstawowe zalety jabłkofona w wersji 3GS korzystającego z tej GPS Motion X:<br />
- rejestracja trasy, którą jedziemy<br />
- możliowość wrzucenia fotek z trasy<br />
- możliwość zaznaczenia kluczowych punktów<br />
- możliwość szybkiego wrzucenia do netu <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
- użycie jabłkona jako urządzenia GPS</p>
<p>Do tego dochodzi jeszcze info o realnym czasie przejazdu, prędkości, wzniesieniach. Naprawdę fajna zabawka.</p>
<p>W załączeniu kilka tras z Wrocławia zarejestrowanych właśnie dzięki temu duetowi <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W pełni zacząlem korzystać, gdy jeszcze kupiłem uchywt na rower do iPhone&#8217;a. Polecam.</p>
<p>Trasa 1</p>
<p><a title="Leśnica - Wrocław" href="http://maps.google.com/?t=p&amp;z=15&amp;ll=51.14543914794922,16.87621307373047&amp;q=http://api.motionxlive.com/motionx-remote/api/gps/host/c4d39422-e951-4e0a-a796-10f167279ce0" target="_blank">Leśnica &#8211; Wrocław, ul. Nabycińska</a></p>
<p>Trasa 2</p>
<p><a title="Wrocław - Leśnica" href="http://maps.google.com/?t=p&amp;z=15&amp;ll=51.110984802246094,17.03773307800293&amp;q=http://api.motionxlive.com/motionx-remote/api/gps/host/8ca034c9-e9be-4e47-8bba-6605f0815d0c" target="_blank">Wrocław, Pl. Nowy Targ &#8211; Leśnica</a></p>
<p>Trasa 3</p>
<p><a title="Leśnica - Wrocław" href="http://maps.google.com/?t=p&amp;z=15&amp;ll=51.14751434326172,16.871227264404297&amp;q=http://api.motionxlive.com/motionx-remote/api/gps/host/14df72a1-c495-4b09-b326-0c46f0aaaefd" target="_blank">Leśnica &#8211; Wrocław, Pl. Jana Pawła II</a></p>
<p>Trasa 4</p>
<p><a title="Wrocław - Leśnica" href="http://maps.google.com/?t=p&amp;z=15&amp;ll=51.10826110839844,17.02104949951172&amp;q=http://api.motionxlive.com/motionx-remote/api/gps/host/f495a26b-bf88-4480-99c2-76fca19ff5ec" target="_blank">Wrocław, Pl. Orląt Lwowskich &#8211; Leśnica, Zamek</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/iphone-to-dobra-rzecz-dla-zaganiacza-roweru/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oficer to brzmi groźnie</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/oficer-to-brzmi-groznie/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/oficer-to-brzmi-groznie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2010 22:24:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmowa z VIP]]></category>
		<category><![CDATA[oficer rowerowy]]></category>
		<category><![CDATA[wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=496</guid>
		<description><![CDATA[Z serii wywiad z VIP&#8217;em [Very Interesting Person] Oto nasza stara rozmowa z Danielem Chojnackim, który jest Oficerem Rowerowym w Departamencie Infrastruktury i Gospodarki w Urzędzie Miejskim Wrocławia. I który jeździ w &#8230; spódnicy Oto krótki wywiad z nim, który udało się nam przeprowadzić podczas jazdy rowerem podczas pierwszej edycji Zagoń Rower Do Roboty w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Z serii wywiad z VIP&#8217;em [Very Interesting Person] </strong></p>
<p><strong>Oto nasza stara rozmowa z Danielem Chojnackim,</strong> który jest Oficerem Rowerowym w Departamencie Infrastruktury i Gospodarki w Urzędzie Miejskim Wrocławia. I który jeździ w &#8230; spódnicy <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Oto krótki wywiad z nim, który udało się nam przeprowadzić podczas jazdy rowerem <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  podczas pierwszej edycji Zagoń Rower Do Roboty w roku 2009.</p>
<p><strong>ZagońRowerDoRoboty:</strong> Oficer to brzmi groźnie. Skąd pomysł na taką nazwę stanowiska?<br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> To zapożyczenie z angielskiego <em>cycling officer</em>, który na zachodzie oznacza urzędnika od spraw rowerowych. W Polsce uważam jednak, że tytuł oficer rowerowy ma dodatkowe znaczenie, gdyż walczy o sprawy często pomijane czyli faworyzowanie ruchu rowerowego w komunikacji miejskiej. Stąd militarny charakter obrońcy słusznej sprawy.<span id="more-496"></span></p>
<p><strong><strong>ZagońRowerDoRoboty</strong>:</strong> Czy przymiotnik „rowerowy” oznacza, że Urząd Miasta martwi się tylko o rowerzystów? A co z innymi użytkownikami, którzy używają “siły własnego ciała”?<br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> Nie. To znaczy, że widzimy ogromny potencjał właśnie wśród rowerzystów i to na rozwój infrastruktury dla nich stawiamy. Przy okazji powstaje również infrastruktura dla m.in. rolkarzy. W planach jest zapewnienie trasy rekreacyjno komunikacyjnej wzdłuż wałów odrzańskich z przeprawami pod licznymi mostami oraz asfaltową nawierzchnią wygodna również dla innych aktywności sportowych.</p>
<p><strong><strong>ZagońRowerDoRoboty</strong>:</strong> Jaki masz realny wpływ na tworzenie infrastruktury rowerowej?<br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> Z wszystkich etapów tworzenia jedynie jej nie buduję z łopatą <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Mam wpływ na podejmowanie decyzji,gdzie budować trasy i jak powinny wyglądać. To dużo choć mogę wyobrazić sobie znacznie więcej…</p>
<p><strong><strong>ZagońRowerDoRoboty</strong>:</strong> Wrocław za lat parę widzę …<br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> Za parę lat jako rowerową stolicę Polski.</p>
<p><strong><strong>ZagońRowerDoRoboty</strong>:</strong> Jeździsz rowerem do pracy? Czy rowerzyści mają jakieś udogodnienia w Urzędzie Miasta?<br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> Oczywiście, że jeżdżę. Cały rok. A jak w Urzędzie? Właśnie wymieniam stojaki z mało funkcjonalnych “wyrwikółek” na porządne te w kształcie obróconej litery „U”. I to nie tylko dla pracowników, ale również dla Klientów urzędu. Parking to podstawa, ale brakuje tu zamykanego pomieszczenia na rowery, szafek czy pryszniców.</p>
<p><strong><strong>ZagońRowerDoRoboty</strong>:</strong> Jakie jest Twoje stanowisko wobec pomysłu obowiązkowego noszenia kasków przez rowerzystów?<br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> Kategoryczne nie! To powinno być kwestią wyboru każdego z nas. Idąc tokiem rozumowania, że kaski powinny być obowiązkowe niedługo będziemy chcieli w nie również wyposażyć pieszych. Nie znaczy to, że jestem przeciwny noszeniu kasków, ale wprowadzanie takiego przepisu do Przepisów o Ruchu Drogowym tylko zniechęci wielu Polaków do jeżdżenia rowerem oraz stworzy kolejny przepis nie możliwy do wyegzekwowania.</p>
<p><strong><strong>ZagońRowerDoRoboty</strong>:</strong> Z jakiego miasta uważasz, że warto ściągać dobre wzorce?<br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> Hmmm. Ciekawe pytanie. Miast o bardzo rozwiniętej kulturze jazdy rowerem mógłbym wymienić całe mnóstwo, ale na tym etapie wolę ściągać dobre wzorce np. z Berlina. I tak dzieli nas przepaść.</p>
<p><strong><strong>ZagońRowerDoRoboty</strong>:</strong> Jakiś byś zachęcił innych do udziału w <a title="Zagon rower do roboty" href="http://www.chronskron.pl/2009/04/zagon-rower-do-roboty/" target="_blank">„Zagoń rower do roboty”?</a><br />
<strong>Daniel Chojnacki:</strong> Zaoszczędzicie czas i pieniądze. Dostarczycie organizmowi trochę ruchu. Ominiecie korki i stres a do pracy przyjedziecie z uśmiechem na ustach – gwarantuje. Jeśli pojeździcie cały tydzień może dostrzeżecie wszystkie inne plusy łączące się z jazdą rowerem a tym samym już nigdy z niego nie zrezygnujecie. To nie patos – wiem to – praktykuje od lat!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/oficer-to-brzmi-groznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rowerowa Polska prześwietlona</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/rowerowa-polska-przeswietlona/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/rowerowa-polska-przeswietlona/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 May 2010 13:11:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zagon Rower Do Roboty]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[TNS OBOP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=526</guid>
		<description><![CDATA[No i teraz wiemy o Was wszystko. Musimy się za Was wziąć a Wy musicie się wziąć za swoich znajomych, a Wasi znajomi &#8230; i tak dalej. Z okazji akcji „Zagoń rower do roboty. Tydzień odpoczynku dla samochodów” TNS OBOP przeprowadził specjalne badania „Na rower” sprawdzające, czy „dwa kółka” są w Polsce popularne i do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No i teraz wiemy o Was wszystko. Musimy się za Was wziąć a Wy musicie się wziąć za swoich znajomych, a Wasi znajomi &#8230; i tak dalej. Z okazji akcji „Zagoń rower do roboty. Tydzień odpoczynku dla samochodów” TNS OBOP przeprowadził specjalne badania „Na rower” sprawdzające, czy „dwa kółka” są w Polsce popularne i do czego nam służą. Z Anną Rostkowską z TNS OBOP rozmowa o m.in. o „weekendowym” rowerowaniu, sezonie na rower i akcesoriach rowerowych.<span id="more-526"></span></p>
<p><strong>Czy Polacy jeżdżą na rowerach?</strong></p>
<p>Jeżdżą. Z naszych najnowszych badań wynika, że umiejętność jazdy na rowerze jest niemal powszechna – aż 94% Polaków deklaruje, że potrafi jeździć na rowerze. Polacy wsiadają na rower dość często. Połowa respondentów (47%) ostatni raz jechała na rowerze w ciągu miesiąca poprzedzającego badanie, przy czym ponad jedna trzecia respondentów (36%) &#8211; w ciągu ostatniego tygodnia przed badaniem.</p>
<p><strong>Czy jesteśmy raczej „weekendowymi” rowerzystami, czy dojeżdżamy też na rowerach do pracy lub szkoły?</strong></p>
<p>Jesteśmy rowerzystami rekreacyjnymi &#8211; większość Polaków (68%) jeździ na rowerze dla przyjemności i wypoczynku czy uprawia turystykę rowerową. Rower jest dla nas jednak stosunkowo często również środkiem transportu -  co trzeci badany (34%) używa go, żeby gdzieś podjechać, 27% respondentów jeździ na rowerze po zakupy, a co dziesiąty ankietowany (9%) dojeżdża nim do pracy lub szkoły.</p>
<p><strong>Czy dojeżdżanie do pracy na rowerze zależne jest od miejsca zamieszkania?</strong></p>
<p>Tylko nieznacznie. Większe różnice i wpływ miejsca zamieszkania jest widoczny w innych aspektach naszego badania. Im w większej miejscowości zamieszkują badani, tym częściej jeżdżą na rowerze dla przyjemności czy  uprawiają turystykę rowerową. Wśród mieszkańców wsi 58% respondentów jeździ na rowerze dla przyjemności, natomiast wśród mieszkańców miast powyżej 500 tys. mieszkańców odsetek takich osób jest dużo większy (87%). Z kolei po to, aby jeździć po zakupy roweru używają najczęściej mieszkańcy wsi (42%).</p>
<p><strong>Czy jeździmy do pracy tylko w sezonie, czy także w zimie?</strong></p>
<p>Zdecydowanie częściej jeździmy tylko w sezonie  – tak deklaruje niemal trzy czwarte respondentów (74%). Mieszkańcy wsi (41%) – częściej niż ogół badanych – korzystają z roweru przez cały rok. Wśród mieszkańców największych miast zdecydowana większość (98%) jeździ na rowerze tylko w sezonie.</p>
<p><strong>Czy przywiązujemy wagę do akcesoriów rowerowych związanych z bezpieczeństwem?</strong></p>
<p>W badaniu nie pytaliśmy Polaków o ocenę akcesoriów rowerowych, ale o sam fakt ich posiadania. Okazuje się, że zdecydowana większość Polaków (88%) nie posiada specjalnych akcesoriów do jazdy na rowerze. Tylko 7% ankietowanych ma specjalne rękawiczki, kask posiada 5% respondentów, taki sam odsetek (5%) ma specjalny strój na rower, natomiast buty „rowerowe” posiada 4% badanych.</p>
<p><strong>Jak Pani zdaniem można zachęcić Polaków do dojeżdżania do pracy na rowerach?</strong></p>
<p>Przede wszystkim należałoby bardziej zadbać o infrastrukturę rowerową – mam na myśli system ścieżek rowerowych czy parkingów – tak aby takie dojazdy były w ogóle możliwe i bezpieczne. Dużo już zostało w tym zakresie zrobione, ale wiele jeszcze przed nami. Istotną rolę może odegrać również edukacja w tym zakresie czy akcje takie jak <strong>Zagoń Rower do Roboty</strong> oraz pozytywne nastawienie pracodawców i zadbanie o infrastrukturę rowerową w miejscu pracy.</p>
<p><em>Rozmawiała Ewa Deperas z Departamentu PR LUKAS Banku, który jest współorganizatorem II edycji akcji „Zagoń rower do roboty. Tydzień odpoczynku dla samochodów”. Ewa regularnie stara się zganiać swój rower do roboty.</em></p>
<p><em>Anna Rostkowska: Specjalista ds. PR w TNS OBOP, związana z branżą komunikacji i PR od ponad 5 lat. Absolwentka Podyplomowego Studium PR SGH oraz EUROREG na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat zapalona rowerzystka, jeździ co prawda tylko w sezonie, ale za to spędza w nim na dwóch kółkach prawie każdą wolną chwilę.</em></p>
<p><em>Informacje o badaniu:<br />
Badanie TNS OBOP zrealizowano w dniach 7-10 maja 2010 r. na ogólnopolskiej, losowej, reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat. Maksymalny błąd statystyczny dla takiej wielkości próby wynosi +/-3%, przy wiarygodności oszacowania równej 95%. Więcej informacji o raporcie znajduje się na stronie </em><a href="http://www.tns-global.pl/"><em>www.tns-global.pl</em></a></p>
<p><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/rowerowa-polska-przeswietlona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień Zaganiania Rowerów Do Roboty</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/dzien-zaganiania-rowerow-do-roboty/</link>
		<comments>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/dzien-zaganiania-rowerow-do-roboty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 May 2010 12:36:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>arek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zagon Rower Do Roboty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/dzien-zaganiania-rowerow-do-roboty/</guid>
		<description><![CDATA[Szanowne Zaganiaczki i Szanowni Zaganiacze Rowerów Do Roboty! Z przyjemnością ogłaszamy kolejną świecką tradycję! A co! Wolno nam! Tacy fajni jesteśmy! Obserwując wszystkich, którzy zaganiali rowery oraz tych którzy nie zaganili wyszło nam, że jeszcze dużo pracy i zabawy przed nami! Z tego też powodu postanowiliśmy iż piątek będzie Dniem Zaganiaczy Rowerów Do Roboty! Szczególnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Szanowne Zaganiaczki i Szanowni Zaganiacze Rowerów Do Roboty!<br />
Z przyjemnością ogłaszamy kolejną świecką tradycję! A co! Wolno nam! Tacy fajni jesteśmy!</p>
<p>Obserwując wszystkich, którzy zaganiali rowery oraz tych którzy nie zaganili wyszło nam, że jeszcze dużo pracy i zabawy przed nami! Z tego też powodu postanowiliśmy iż piątek będzie Dniem Zaganiaczy Rowerów Do Roboty!</p>
<p>Szczególnie świętować będziemy ostatnie piątki miesiąca, abyście mogli wesprzeć swoim udziałem Masy Krytyczne!</p>
<p>Zaganiacze Rowerów Do Roboty wszystkich krajów łączcie się!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2010/dzien-zaganiania-rowerow-do-roboty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
