Zagoń Rower Do Roboty

Wzorem innych krajów, korzystając z ich doświadczeń oraz dobrych praktyk Inicjatywa ChrońSkroń.pl postanowiła zapoczątkować “nową świecką tradycję” również w kraju nad Wisłą. Zmęczeni wysłuchiwaniem utyskiwań, biadolenia i ciągłego narzekania jak to bardzo źle mają rowerzyści postanowiliśmy dla odmiany zaproponować działania pokazujące, że warto jeździć rowerem w mieście choćby tylko do pracy na początek. Więcej na temat naszej akcji dowiesz się tutaj>>
maj
20

Jest pomysł, jest zabawa!

Autor bartes

Postanowiliśmy zorganizować test! ;o) Ciągle słyszymy, że chętnie jeździłabym/jeździłbym rowerem ale to za dużo czasu zabiera… No to postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście różnica jest aż tak wielka.
Zapraszamy wszystkich chętnych do zorganizowania tego testu u siebie w mieście! Zgłaszajcie się do nas, a my pomożemy w organizacji i zadbamy byście byli widoczni w mieście… ;o) Sprawdźmy co jest najlepszym środkiem transportu w mieście: rower, samochód czy może komunikacja miejska? Poznaj zasady…

Zasady są proste:
1. Wybieramy punkt A (start) oraz punkt B (meta). By szanse były równe warto wybrać te punkty w taki sposób by rowerzysta nie miał za łatwo, samochód postał chwilę w korkach, a osoba jadąca komunikacją miejską miała przynajmniej jedną przesiadkę.
2. Do każdego śmiałka biorącego udział w zabawie przypisujemy sędziego pilnującego by wszystko odbyło się zgodnie z zasadami.
3. Wszyscy muszą poruszać się zgodnie z prawem – rowerzysta nie może śmigać przez trawniki i skwery przewracając wszystkich napotkanych po drodze przechodniów, kierowca nie może przekraczać dozwolonej w terenie zabudowanym prędkości ani w żaden inny sposób łamać przepisów, osoba jadąca komunikacją miejską musi posiadać ważny bilet upoważniający do przejazdu.
4. Test organizujemy w piątek 28 maja 2010.
5. Sędziowie w poszczególnych miastach ustalą punkt startu i mety i w przeddzień testu przekażą tą informację uczestnikom tak by wszyscy mogli opracować sobie optymalną trasę przejazdu właściwą wybranemu środkowi transportu.
6. Nie ma ograniczeń dotyczących ilości osób biorących udział w zabawie. Rowerzystów może być dowolna ilość, jadących autem/autami podobnie, a i osób jadących komunikacją miejską może być tyle ile tylko komunikacja miejska będzie w stanie przewieźć… ;o)
7. NAJWAŻNIEJSZE JEST BEZPIECZEŃSTWO! Wasze i osób postronnych! To nie są zawody o milion debilarów. Nawet nie jest tak bardzo istotne kto wygra (choć stawiamy na rower bezsprzecznie). Liczy się dobra zabawa i promocja rowerów jako idealnego środka transportu miejskiego…

W tej chwili mamy już zgłoszenia od osób z Warszawy, Wrocławia i Szczecina. Łódź się jeszcze zastanawia ale wierzymy, że także dołączy!
Chcesz ruszyć swoje miasto? Pisz do nas prędziutko!!! ;o)
Masz znajomych w mediach lokalnych, którzy mogą pomóc w nagłośnieniu akcji??? Pisz do nas prędziutko!!! ;o)
Jesteś dziennikarzem i chcesz wziąć udział w zabawie??? Patrz wyżej… ;o)

Masz kłopot z pisaniem? Chcesz jeszcze szybciej zgłosić się do udziału? Zadzwoń TERAZ: 512 191 087 Po drugiej stronie odezwie się zniewalający głos przystojnego blondyna! Chwilowo nie mamy numeru pod którym mogłaby się odezwać oszałamiająca blondynka ale pracujemy nad tym… ;o)

Pozdrower
Bartes

Podziel się z innymi:
  • Print
  • Wykop
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Technorati

6 Komentarzy

1

[...] reklama ZagonRowerDoRoboty przed chwilą Zaganiacze #Rower ów jest wyzwanie kolejne! #Wroclaw #warszawa #szczecin zapraszają zagonrowerdoroboty.pl/…010/jest-pomysl-jest-zaba… [...]

2

Siemka, ja z chęcią się pościgam w rejonie Warszawy :0)

3

Cześć!
To super!!! Skontaktuj się proszę z naszym człowiekiem w Warszawie:
Karol – karol@wygodnyrower.pl, t:502 386 386, On już organizuje ludzi to zawodów… ;o)

4

spoko, to po drodze ze spracy, to wpadnę ;0)

5

witam,
Ja osobiście codzinnie do pracy jeżdżę róznymi środkami transportu. Odległość mam dość sporą bo jest to prawie 20km (dla krakusów: trasa Kraków Dąbie – Zabierzów) Wyniki własnych testów: bezkomprmisowym zwycięzcą jest motocykl lub skuter (tutaj wielkich różnic nie będzie, chociaż skuter przegrywa na długich trasach, gdzie można szybko przejechać – typu odwodnice). Tutaj mamy jakieś 30minut jazdy.
A reszta – nie ma dużych różnic, ani zasad. Na mojej trasie samochodem można jechać 30min przy braku korków i 1,5h kiedy jest zapchane. Standardem dla auta rano jest przedział 35-50min, wracając 45-60min.
Transport miejski: jadąc na 8:00 tramwaj łapię 7:05, 7:25 przesiadka na pociąg, który teoretycznie rusza 7:35. Na miejscu 8:05 już spóźniony do pracy. Pociąg leci szybko i może nawet byłby zwycięzcą, gdyby nie całkowita nieprzewidywalność na tej trasie (lubi ruszyć z nawet z półgodzinnym opóźnieniem).
I na koniec najważniejsze – rower: nie jeżdże wolno, ale też nie lecę sportową szosówką. Nazwijmy to tempo średnie ;) Ta trasa zajmuje mi 45min do max godziny (zależnie od niesprzyjających świateł, jako rower obrałem trasę gdzie czasem trzeba przepuscić pociąg).
Podsumowując – ja robię trasę, która rano jest mało popularna. Po drodze jest długa, zwykle mało zakorkowana prosta – tutaj auto ma bardzo dużo zyskuje. Jeśli miałbym tę trasą robić w całości przez zakorkowane ulice rower i motocykl byłyby zdecydowanymi zwycięzcami!

Pozdrowienia dla wszystkich działaczy ;)
Marek

6

no to u mnie jest tak samo, jak nie ma korka (np wieczorem) to samochód, motocykl, potem skuter, rower, ztm,

rano do pracy samochodem można jechać 0.45h – 1,5h, ztmem ok. 1h (dużo przesiadek), rower – rekord 21 min :0) standardowo obracam w 0,5h zazwyczaj wyprzedzają mnie tylko skutery i motocykle, choć zdarzyło się że tylko ja mogłem się przecisnąć między pojazdami i motorki zostały daleko z tyłu :0)
dla Warszawiaków – trasa Targówek – Żoliborz, mostem Gdańskim, część trasy to ścieżka przy Broniewskiego, dla tego tak dużo czasu mi się schodzi :0)
w starciu tym najsłabiej wypada ZTM, sprawdzone wielokrotnie, kiedy żona z córką jechały autobusem a ja nie ;0)

Dodaj coś od siebie

Wspierają nas