<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: ZRDR v.1.0 &#8211; podsumowanie</title>
	<atom:link href="http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2009/zrdr-v-1-0-podsumowanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2009/zrdr-v-1-0-podsumowanie/</link>
	<description>Dołącz do nas, dojażdżaj swoim rowerem do pracy i nie tylko.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 08 Sep 2011 19:12:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
	<item>
		<title>Autor: jan</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2009/zrdr-v-1-0-podsumowanie/comment-page-1/#comment-35</link>
		<dc:creator>jan</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 07:36:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=242#comment-35</guid>
		<description>OC I AC jeszcze dla rowerzystow</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>OC I AC jeszcze dla rowerzystow</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arek</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2009/zrdr-v-1-0-podsumowanie/comment-page-1/#comment-33</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 08:50:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=242#comment-33</guid>
		<description>A propos bezpieczeństwa, to własnie wczoraj przy włoskim winie toczyła się ciekawa rozmowa na temat uprawnień do jazdy rowerem. Jak tylko wrócę z urlopowania to napiszę wiecej. Ale najważniejsze było to, że mój znajomy stwierdził, że główny problem w jeżdżeniu rowerem, to nie kwestia czy będzie to w kasku czy bez. Ważniejsze jest to, że znakomita część rowerzystów nie zna przepisów. A przez to stwarza zagrożenie dla siebie i innych. I uważa, że idea obowiązkowej karty rowerowej jest dobra. I ja się z nim zgadzam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A propos bezpieczeństwa, to własnie wczoraj przy włoskim winie toczyła się ciekawa rozmowa na temat uprawnień do jazdy rowerem. Jak tylko wrócę z urlopowania to napiszę wiecej. Ale najważniejsze było to, że mój znajomy stwierdził, że główny problem w jeżdżeniu rowerem, to nie kwestia czy będzie to w kasku czy bez. Ważniejsze jest to, że znakomita część rowerzystów nie zna przepisów. A przez to stwarza zagrożenie dla siebie i innych. I uważa, że idea obowiązkowej karty rowerowej jest dobra. I ja się z nim zgadzam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bartes</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2009/zrdr-v-1-0-podsumowanie/comment-page-1/#comment-31</link>
		<dc:creator>bartes</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Jun 2009 12:47:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=242#comment-31</guid>
		<description>Jasne, brak poczucia bezpieczeństwa to główny hamulec ale z drugiej strony nie jest aż tak źle jak można przeczytać na wielu forach. Byłem parę razy w Holandii, Szwecji, Finlandii i paru innych europejskich krajach i zdaję sobie sprawę jak daleko nam jeszcze do normalności w tej kwestii ale straszenie, że jest beznadziejnie, a wyjazd do miasta grozi śmiercią jest też mocno przesadzone... ;) No i nie pomaga w podjęciu decyzji by spróbować... ;) 
My nie mówimy, że jest cudownie tylko mówimy &quot;Spróbuj sam jak jest!&quot; ;)
A przy okazji Adam szacunek za te przejechane kilometry - daleko mi jeszcze do takich osiągów... ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jasne, brak poczucia bezpieczeństwa to główny hamulec ale z drugiej strony nie jest aż tak źle jak można przeczytać na wielu forach. Byłem parę razy w Holandii, Szwecji, Finlandii i paru innych europejskich krajach i zdaję sobie sprawę jak daleko nam jeszcze do normalności w tej kwestii ale straszenie, że jest beznadziejnie, a wyjazd do miasta grozi śmiercią jest też mocno przesadzone&#8230; <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  No i nie pomaga w podjęciu decyzji by spróbować&#8230; <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
My nie mówimy, że jest cudownie tylko mówimy &#8222;Spróbuj sam jak jest!&#8221; <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
A przy okazji Adam szacunek za te przejechane kilometry &#8211; daleko mi jeszcze do takich osiągów&#8230; <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adam</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2009/zrdr-v-1-0-podsumowanie/comment-page-1/#comment-28</link>
		<dc:creator>adam</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2009 11:22:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=242#comment-28</guid>
		<description>napisałem 12km?? heh miało być 120km</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>napisałem 12km?? heh miało być 120km</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adam</title>
		<link>http://www.zagonrowerdoroboty.pl/2009/zrdr-v-1-0-podsumowanie/comment-page-1/#comment-27</link>
		<dc:creator>adam</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2009 11:21:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.zagonrowerdoroboty.pl/?p=242#comment-27</guid>
		<description>bardzo dobra akcja, ale i tak aby tylko na akcji się nie kończyło. ja rowerem jeżdżę codziennie od 1993 roku wszędzie do pracy bywało że i 12km dziennie, (ale za to mi płacili :) ) ogólnie nie tylko w mieście można jeździć. moim zdaniem najgorzej się jeździ po drogach gdzie jest spory ruch, no bo już wiadomo kierowcy nie jeżdżą rowerami, wiec że tak powiem bez urazy niektórzy są tępi. czas zawołać o szersze pobocza jak np trasa z Krościenka nad Dunajcem do Starego Sącza, polecam-droga jak marzenie. i ścieżki rowerowe w tym kraju raczej brak, albo raczej szczątkowe ilości więc może jakąś akcje w tym kierunku poprowadzić. myślę też, że to też wielu zniechęca- brak poczucia bezpieczeństwa a nie tylko lenistwo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bardzo dobra akcja, ale i tak aby tylko na akcji się nie kończyło. ja rowerem jeżdżę codziennie od 1993 roku wszędzie do pracy bywało że i 12km dziennie, (ale za to mi płacili <img src='http://www.zagonrowerdoroboty.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ) ogólnie nie tylko w mieście można jeździć. moim zdaniem najgorzej się jeździ po drogach gdzie jest spory ruch, no bo już wiadomo kierowcy nie jeżdżą rowerami, wiec że tak powiem bez urazy niektórzy są tępi. czas zawołać o szersze pobocza jak np trasa z Krościenka nad Dunajcem do Starego Sącza, polecam-droga jak marzenie. i ścieżki rowerowe w tym kraju raczej brak, albo raczej szczątkowe ilości więc może jakąś akcje w tym kierunku poprowadzić. myślę też, że to też wielu zniechęca- brak poczucia bezpieczeństwa a nie tylko lenistwo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

